sobota, 7 czerwca 2014

O Boże

O matko!
Przed chwilą wróciłysmy z koncertu....
Nogi mi zaraz wyjda z dupy B|





U koni bardzo fajnie, Ari poszedł na skokową lonżę jak tydzień temu :D
Dzisiaj skakał chętniej i dużo na prawo!
Lonżowała go też ciocia Iza B|
smierdziel :)

Tradycyjnie-rozgrzewka na drążkach ;)

szkapina! I tak już tyje :)

Ups, trudniejszy poziom!

Ślicznie:)


Galooop! :)

W miejscu:D


I hop...:D




Na koniec coś wyzszego.....:DDD <3


Pod koniec dnia coś eksperymentowaliśmy. Nauka kładzenia się, przyzwyczajanie do parasolki...ws umie nic przyzwyczajać nie było trzeba xD


Dobra, uciekam, już za 20 01:00 :D


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz